| Informacje | |
| Nazwa hotelu | Grand Lubicz — Uzdrowisko Ustka |
| Lokalizacja | Ustka, ul. Wczasowa 4 |
| Ilość gwiazdek | 5 |
| Długość pobytu | 2,3 dni |
| Pierwsze wrażenie | |
| Opis | Sam hotel z zewnątrz sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Nie widać, aby był jakimś dużym budynkiem. To widać dopiero po wejściu do środka. Samo wejście, korytarze — utrzymane w bardzo nowoczesnym stylu. Jednak nie przytłaczają swoja „sterylnością”. Całość się bardzo fajnie komponuje. |
| Pokój | |
| Opis | Bardzo wygodny. Dobrze umeblowany. Przez to całość bardzo funkcjonalna. Do tego bardzo wygodne łóżko. Sprawnie działająca klimatyzacja. Jeśli trafi się pokój z balkonem — bardzo przyjemny dodatek. Na wyposażeniu pokoju są od razu szlafroki. Choć czasem z rozmiarem jest różnie. |
| Jedzenie | |
| Śniadanie | Bardzo duży wybór dań stricte śniadaniowych. Zarówno dań na ciepło, jak i na zimno. Duży wybór dodatków. Widać, że stawia się na komfort i zadowolenie gości. Bardzo fajna rzecz: maszyna do robienia naleśników i gofrów. Do tego samemu można dobrać dodatki. I maszyna z bitą śmietaną. Do kompletu stanowisko gdzie kucharz przyrządzał omlety czy naleśniki wg wskazówek gości. Osobne miejsce z jedzeniem bezglutenowym. |
| Obiad | – |
| Kolacja | – |
| Obiadokolacja | Podobnie jak na śniadanie bardzo duży wybór dań na ciepło czy na zimno. Także zaproponowane zupy cieszyły się dużym powodzeniem. Dania na ciepło przygotowane w bardzo fajny sposób — w zasadzie nie trzeba było używać przypraw. Widać poziom jakości — wszystko świeże i na bieżąco uzupełniane. Na uznanie zasługuje deser. Tutaj można było poszaleć. I to nie w przenośni. Zaproponowane ciasta — bardzo dobrej jakości i bardzo smaczne. Także wybór ich — zadowoli w zasadzie chyba każdego. |
| Uwagi | Bardzo duża sala restauracyjna (restauracja „Fala” na 2 piętrze). Całość podzielona na 3 część gdzie można było znaleźć miejsce dla siebie bez dużego zgiełku. Na uznanie zasługuje to, że jak znaleźliśmy coś, co nam smakuje np. na śniadanie to kolejnego dnia też to było. Tak samo z obiadokolacją. Tutaj mogłyby się pojawić częściej frytki. |
| SPA | |
| Basen — rekreacyjny | Zaraz obok niego jest brodzik dla maluchów. Sam basen o dość nieregularnym kształcie jednak oferuje bardzo dużo ciekawych rzeczy. Są fontanny wodne, grzybek, rwąca rzeka czy też dysze z silnym strumieniem zamontowane w ścianach (uruchamia się je guzikiem). Całości dopełniają leżanki (metalowe zanurzone w wodzie), jakie po uruchomieniu wypluwają bąbelki powietrza. Dla zapaleńców jest kosz do koszykówki wodnej. A w drugim miejscu bramka gdzie można powiedzmy zagrać w piłkę wodną. Miejsce, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, aby się zrelaksować. |
| Basen — sportowy | Bardzo przyjemne miejsce, gdzie można spokojnie popływać. Nie jest on może jakoś specjalnie długi (25 m długości) jednak daje możliwość zrobienia spokojnie fajnego treningu. |
| Basen — solankowy | Zlokalizowany na piętrze. Nie za głęboki — można powiedzieć, że w sam raz. W tym miejscu jest „strefa ciszy”. Miejsce bardzo klimatyczne — udało nam się trafić na moment, kiedy nikogo nie było i mieliśmy przez jakiś czas — cały basen dla siebie. Bardzo przyjemne miejsce, gdzie czas płynie bardzo powoli. Jest to moment na złapanie pełnego relaksu i odprężenia. Jednak należy uważać — bo woda jest bardzo słona i bardzo łatwo można sobie zatrzeć oczy (sam to sobie zrobiłem). |
| Basen — zewnętrzny | Basen zewnętrzny to część basenu solankowego. Jego głębokość jest taka sama jak wewnątrz. Nie jest on jakoś specjalnie duży jednak daje fajne uczucie oglądania nieba (jeszcze jak są fajne chmury na nim) to wrażenia są bardzo pozytywne. Jedyne co może trochę psuć całość odbioru to fakt, że za terenem hotelu (który kończy prawie zaraz za budynkiem) już zaczynają się kolejne budynki. I widać czasem co się tam dzieje. |
| Basen — zimna woda | – |
| Zjeżdżalnia | Fajna sprawa dla dzieciaków. Jest jedna „rura” z kilkoma zakrętami. Nie byłbym sobą, gdybym nie przetestował. Dla mnie zjazd skończył się drobną kontuzją (przywaliłem gdzieś łokciem). Skończyło się na pojedynczym zjeździe — choć w planach było ich więcej. Na plus (co zauważyliśmy później) zegar podający czas zjazdu. |
| Jacuzzi — wewnętrzne | Zlokalizowane pod ścianą. Są trzy takie miejsca. W każdym z nich ciepła woda. O ile nie ma saunowania — bo wtedy pierwsze jacuzzi od sauny ma zimną wodę. Nie są one jakoś specjalie duże — tak na 6-7 osób może swobodnie w nich sobie posiedzieć. Uruchamiane z guzika. |
| Jacuzzi — zewnętrzne | – |
| Sztuczna fala | – |
| Sauna | Nie sprawdzaliśmy |
| Tężnie | – |
| Grota — solna | – |
| Grota — lodowa | – |
| Siłownia | Nie sprawdzaliśmy |
| Wrażenia | |
| Plusy | Dystrybutory z wodą pitną na korytarzach Dobre położenie Suszarka do strojów kąpielowych (wirówka) Brak dzikich tłumów czy wrzeszczących dzieciaków. |
| Minusy | Nie działająca lodówka (za pierwszym pobytem) |
| Krótkie podsumowanie | |
| Nasza opinia | Jesteśmy bardzo na TAK. Na pewno wrócimy tu nie raz. Z racji relatywnej bliskości (około 160 km od Gdańska) jest to około 2 godzin jazdy. Będzie to miejsce, gdzie przyjedziemy na pewno na jesieni. Mimo drobnych niedoskonałości — nasze ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne. Obsługa, ten element jest bardzo na plus. Każda napotkana osoba pozytywnie nastawiona, Zawsze słyszeliśmy „Dzień dobry”, „Miłego dnia”. Ratownicy na basenie nie tylko pilnowali kąpiących się ale także zwracali uwagę czy ktoś nie potrzebuje pomocy (np. z wejściem na basen solankowy). |
