Aby obejrzeć wraki, jakie są przy porcie wojennym na Helu miałem już kilka podejść. Jednak za każdym razem coś było przeszkodą.
Dziś wybraliśmy się z zamiarem obejrzenia ich.
Spakowaliśmy aparat, drona, picie, coś do jedzenia i z samego rana pojechaliśmy w kierunku Helu.
Po zaparkowaniu udaliśmy się w kierunku wraków.
Spacer miał około 3 kilometrów. Warto było.
Dziki temu, że była zimna woda (nie było jeszcze zakwitu sinic) to na zdjęciach wyszedł fajny efekt.
Najpierw panorama do zobrazowania gdzie to miejsce jest.
I mała galeria zdjęć















































