Rozglądaliśmy się za jakimś fajnym miejscem, gdzie można by pojechać na weekend. Z racji, że byliśmy już w Gołębiewskim w Mikołajkach to może by pojechać do nowo otwartego hotelu tej samej sieci w Pobierowie?.
Korzystając z ładnej pogody pojechaliśmy na spacer do Gdyni. Dawno nas tu nie było.Drona nie zabierałem ze sobą — bo trochę za mocno wiało. Zabrałem tylko aparat. Coraz częściej zabieram aparat ze sobą. Nawet
Na koniec dnia już po kolacji usiadłem do laptopa, aby zgrać zdjęcia z dzisiejszego dnia.I te z drona, i te z aparatu i te z telefonów naszych.Przy okazji zerknąłem w kamery internetowe, aby zobaczyć, jak wygląda
Już podczas naszego poprzedniego pobytu padł pomysł rejsu. Wtedy jakoś chyba trochę brakło nam na to czasu.A podczas obiadu wrócił ten pomysł.A, że obiad w Tawernie Columbus
W zasadzie to nie do końca miało być wyjście na tę plażę. Bardziej miało to być przejście przez kładkę na drugą stronę portu i zobaczenia co jest i jak to wygląda z tej drugiej — mniej odwiedzanej strony
Po zameldowaniu się poszliśmy najpierw na basen. Strefa basenowa bardzo przyjemnie zrelaksowała nas.Po basenie poszliśmy na kolację, gdzie nie było zaskoczenia — było smacznie, do wyboru i koloru. Po dobrej kolacji
Pierwszy wyjazd, jaki mieliśmy udał się. O nim można przeczytać tutaj. Jednak brakło nam czasu na obejrzenie paru miejsc. Stąd korzystając z okazji i odrobiny wolnego