Zachód słońca
Szybki start spod domu.
Nasze wspólne wycieczki
Szybki start spod domu.
Tak wyglądał sylwester. Nie do końca udane — jednak coś zrobiłem.
Mając wolną niedzielę, skorzystałem z faktu, że dość mocno wieje i wybrałem się z aparatem na Molo w Brzeźnie.
Jak sam się nie zdecyduje, to na ogół ciężko jest, abym wybrał się gdzieś sam z aparatem.Z dronem to już szybciej. Tym
Decyzja zapadła w niedziele na 10 minut przed wyjazdem.Nie planowałem tego wcześniej. Zanim wyszliśmy z domu — tylko sprawdziłem, czy nie będzie
Tak, w sumie to 4 podejście do tego co chciałem zrobić.I tym razem się udało.Efekt poniżej.
Miejsce, jakie jak na razie mi się nie nudzi.