Zielona Latarnia
W niedziele wybraliśmy się na spacer z domu do tak zwanej Zielonej Latarni.Jest to latarnia na zachodnim falochronie na wejściu do portu gdańskiego. Jak to już bywa w ostatnim czasie — zabrałem ze sobą aparat i zrobiłem
Nasze wspólne wycieczki
W niedziele wybraliśmy się na spacer z domu do tak zwanej Zielonej Latarni.Jest to latarnia na zachodnim falochronie na wejściu do portu gdańskiego. Jak to już bywa w ostatnim czasie — zabrałem ze sobą aparat i zrobiłem
Karolina umówiła się z Moniką w Gdyni na babskie ploty.Sama zaproponowała, żebym pojechał z aparatem i kiedy one będą sobie siedzieć i rozmawiać ja w tym czasie bezstresowo porobię zdjęcia.W zasadzie
Mając jeszcze chwile wolnego — bardziej to Karolina niż ja (jej ostatni dzień urlopu, ja jeszcze chwila przed powrotem do pracy) wybraliśmy się do Gdańska na Starówkę. W zasadzie bez celu tak,
Przeglądając w sobotę prognozę wyszło mi na to, że może jednak da się coś zobaczyć w niedziele.Decyzja o Łebie padła … nie ma co się oszukiwać — za kamerą internetową.W obrazie z niej – https://leba.webcamera.pl/
Czy wody należy się bać? I tak i nie. To jest moje zdanie. Do wody należy mieć szacunek. I szanować ją.Sztormowa pogoda jest takim zjawiskiem gdzie łączą się dwa żywioły
W drodze powrotnej z Pobierowa zatrzymaliśmy się na krótką chwilę w Mrzeżynie.Samo miejsce jest mi znane — jak można się domyślać — z kamer.Jak już z kamer:https://mrzezyno.webcamera.pl/https://mrzezyno-wejscie-do-portu.webcamera.pl/https://mrzezyno-plaza.webcamera.pl/https://mrzezyno-2.webcamera.pl/To mieliśmy okazję zobaczyć jak wygląda „na żywo”.
Rozglądaliśmy się za jakimś fajnym miejscem, gdzie można by pojechać na weekend. Z racji, że byliśmy już w Gołębiewskim w Mikołajkach to może by pojechać do nowo otwartego hotelu tej samej sieci w Pobierowie?.