Foki

Foki

W sumie podjęcie decyzji, aby pojechać na foki, zajęła mi ponad godzinę.
Cały czas się wahałem czy jechać, czy nie.
Warunki nie były nawet akceptowalne. Czy to do zdjęć, czy do latania dronem.
Jednak się zebraliśmy i pojechaliśmy.

Same foki oraz warunki oglądam na tej kamerze:
https://task.gda.pl/pl/multimedia/kamery/kamera-mikoszewo-ujscie-wisly
Stąd wiedziałem czego się spodziewać jak dojdziemy.

Sam spacer to kawałek przez las, a potem po kamieniach nad brzegiem Martwej Wisły.
Sam lot z platformy widokowej i lot w kierunku miejsca, gdzie zebrały się foki był w warunkach dość ciekawych.
Wiatr, mgła i bardzo niska podstawa chmur.

Pogoda dodała smaku zdjęciom, jakie zrobiliśmy podczas tej wycieczki.