Wietrzne molo w Brzeźnie
Mając wolną niedzielę, skorzystałem z faktu, że dość mocno wieje i wybrałem się z aparatem na Molo w Brzeźnie.
Nasze wspólne wycieczki
Mając wolną niedzielę, skorzystałem z faktu, że dość mocno wieje i wybrałem się z aparatem na Molo w Brzeźnie.
Miejsce, jakie jak na razie mi się nie nudzi.
Kolejny raz — przestałem je w sumie liczyć.
Niebieska godzina w Gdańsku coś odmiennego od tego co z reguły robiłem. W zasadzie większość naszych wyjść w okolice mola odbywała się w ciągu dnia albo po południu bądź wieczorem. Jednak
W zimowej odsłonie