Warszawa
Cytując klasyka: Alpy! Ach! Tu się oddycha!. Tylko czy w Warszawie tak można powiedzieć? Może poza centrum. Gdzieś dalej. Dziś byliśmy w Warszawie. Nie zdjęciowo. Bardziej z potrzeby ogarnięcia paru
Nasze wspólne wycieczki
Cytując klasyka: Alpy! Ach! Tu się oddycha!. Tylko czy w Warszawie tak można powiedzieć? Może poza centrum. Gdzieś dalej. Dziś byliśmy w Warszawie. Nie zdjęciowo. Bardziej z potrzeby ogarnięcia paru
Już od jakiegoś czasu zamierzaliśmy się na rejs.Parę lat temu mieliśmy jeden taki za sobą. Start z Gdańska z Targu Rybnego (nabrzeże przy ul. Wartka 4).Koniec na Molo w Sopocie.
Aby obejrzeć wraki, jakie są przy porcie wojennym na Helu miałem już kilka podejść. Jednak za każdym razem coś było przeszkodą. Dziś wybraliśmy się z zamiarem obejrzenia
Są takie miejsca, które po prostu się odwiedza. Robi kilka zdjęć, odhacza na mapie i jedzie dalej. Ale są też miejsca, które zostają w człowieku na długo. Właśnie takie są Bieszczady
Świąteczny wyjazd do rodziny zaowocował szybką wycieczką nad Zalew Sulejowski.Mimo nieprzyjemnego i dość silnego wiatru udało się zrobić kilka zdjęć.
Nie chciało mi się totalnie iść.Jednak mając na uwadze pogodę i fakt, że druga taka szansa może się nie powtórzyć ( poprzednia możliwość dwa jakieś dwa tygodnie wcześniej
Jak sam się nie zdecyduje, to na ogół ciężko jest, abym wybrał się gdzieś sam z aparatem.Z dronem to już szybciej. Tym razem zapowiadała się mgła.Jako kierowca –