W sumie to wycieczka na Morskie Oko i kolejne pomysły Karoliny mi się spodobały. Do tego stopnia, że zaczęliśmy rozmawiać i powoli planować wyjazd na jesieni. W Tatry. Bo to jest nasz główny cel.
Każda wizyta w górach przypomina mi o jednej bardzo ważnej rzeczy – do gór trzeba podchodzić z ogromnym szacunkiem. Nie trzeba zdobywać najwyższych szczytów ani przechodzić najtrudniejszych szlaków,
To już nasz ostatni dzień pobytu w tym miejscu.Po śniadaniu zaczynamy się pakować. Mieliśmy jeszcze zjechać do Zakopanego — jednak szybkie sprawdzenie mapy i korków skutecznie nas z tego
Podobnie jak wczoraj obudziłem się dość wcześnie. Karolina jeszcze dosypiała. A ja w tym czasie przeglądałem zdjęcia z Morskiego Oka. W sumie poranek to nic ciekawego — prysznic, ogarnąć
Obudziłem się przed budzikiem. Jakoś zawsze tak mam, że budzę się przed nim. Zwłaszcza przed jakimiś akcjami typu wyjazd, wycieczka, coś w tym stylu.Na śniadanie zeszliśmy na 7:30 z nadzieją, że będzie
Po śniadaniu spacer do Złotych Tarasów do salonu Nikona.Dokupiliśmy brakujące rzeczy i wróciliśmy na kwaterę. Spakowaliśmy rzeczy do samochodu, wymeldowaliśmy się i korzystając z bliskości Łazienek poszliśmy na wiewiórki.Wizyta w Warszawie bez wiewiórek
Zaplanowaliśmy krótki urlop. Nawet bardzo krótki. To wynikało z faktu, że Karolina nie była w stanie zrobić go dłuższego.Taki planujemy na jesieni. Przeglądając kamery — od tego się ostatnio u mnie zaczyna