Ustka v2 – część II
W zasadzie to nie do końca miało być wyjście na tę plażę. Bardziej miało to być przejście przez kładkę na drugą stronę portu i zobaczenia co jest i jak to wygląda z tej drugiej — mniej odwiedzanej strony
Nasze wspólne wycieczki
W zasadzie to nie do końca miało być wyjście na tę plażę. Bardziej miało to być przejście przez kładkę na drugą stronę portu i zobaczenia co jest i jak to wygląda z tej drugiej — mniej odwiedzanej strony
Po zameldowaniu się poszliśmy najpierw na basen. Strefa basenowa bardzo przyjemnie zrelaksowała nas.Po basenie poszliśmy na kolację, gdzie nie było zaskoczenia — było smacznie, do wyboru i koloru. Po dobrej kolacji
Pierwszy wyjazd, jaki mieliśmy udał się. O nim można przeczytać tutaj. Jednak brakło nam czasu na obejrzenie paru miejsc. Stąd korzystając z okazji i odrobiny wolnego
Plaża zachodnia i tak zwane trzecie molo. Molo, jakie od dawna chciałem mieć na zdjęciach z drona. Do tej pory nie było ku temu sposobności. Głównym problem dla mnie jako droniarza
Mieliśmy zamiar iść na drugą stronę portu — na zachodnią część. Jednak nasze plany ustawiła nam kładka. Niestety ale ostatnia możliwość przejścia dawała nam dosłownie kilka minut
Plaża wschodnia. Miejsce, jakie znam tylko z widoku z nadmorskiej promenady. Czy będąc na koloniach, czy też na wakacjach z dziadkami nigdy nie zeszliśmy na tę plażę. Czemu, tego nie wiem. Teraz mając czas
Plaża wschodnia. Miejsce, jakie znam tylko z widoku z nadmorskiej promenady. Czy będąc na koloniach, czy też na wakacjach z dziadkami nigdy nie zeszliśmy na tę plażę. Czemu, tego nie wiem. Teraz mając czas