Gdańsk we mgle
Jak sam się nie zdecyduje, to na ogół ciężko jest, abym wybrał się gdzieś sam z aparatem.Z dronem to już szybciej. Tym razem zapowiadała się mgła.Jako kierowca –
Nasze wspólne wycieczki
Jak sam się nie zdecyduje, to na ogół ciężko jest, abym wybrał się gdzieś sam z aparatem.Z dronem to już szybciej. Tym razem zapowiadała się mgła.Jako kierowca –
Decyzja zapadła w niedziele na 10 minut przed wyjazdem.Nie planowałem tego wcześniej. Zanim wyszliśmy z domu — tylko sprawdziłem, czy nie będzie zbyt mocno wiało. Nawet nie planowałem brać drona. Namówiła mnie
Tak, w sumie to 4 podejście do tego co chciałem zrobić.I tym razem się udało.Efekt poniżej.
Miejsce, jakie jak na razie mi się nie nudzi.
Idąc za ciosem ubiegłorocznego wyjazdu, tak się zastanawiam czy w tym roku też nie popełnimy podobnego wypadu. Jak na razie jest to tylko pomysł. Zobaczymy co z naszymi urlopami. Chwilowo z racji sytuacji
Kolejny raz — przestałem je w sumie liczyć.
Cały czas mam niedosyt tego co chce uzyskać na Helu. Była okazja — pojechałem kolejny raz. Czemu teraz, a nie później? Bo zaczyna się sezon (w zasadzie już