Ustka
Już od jakiegoś czasu zamierzałem się tu przyjechać. Głównym celem było zobaczenie z góry jak wygląda to stare molo po zachodniej stronie portu w Ustce. Z racji, że Karolina miała
Nasze wspólne wycieczki
Już od jakiegoś czasu zamierzałem się tu przyjechać. Głównym celem było zobaczenie z góry jak wygląda to stare molo po zachodniej stronie portu w Ustce. Z racji, że Karolina miała
Cytując klasyka: Alpy! Ach! Tu się oddycha!. Tylko czy w Warszawie tak można powiedzieć? Może poza centrum. Gdzieś dalej. Dziś byliśmy w Warszawie. Nie zdjęciowo. Bardziej z potrzeby ogarnięcia paru
W sumie miałem nie brać aparatu. Ani drona. Gdzieś w tak zwanym międzyczasie jednak stwierdziłem, że może jednak wezmę ze sobą drona. Efekt poniżej.
Już od jakiegoś czasu zamierzaliśmy się na rejs.Parę lat temu mieliśmy jeden taki za sobą. Start z Gdańska z Targu Rybnego (nabrzeże przy ul. Wartka 4).Koniec na Molo w Sopocie.
Zaplanowany wyjazd. Celem w zasadzie miały być wiewiórki. Karolina dołożyła wjazd na taras widokowy budynku Highline Warsaw. Celem był taras widokowy w tym wieżowcu. Zdjęcia
Świąteczny wyjazd do rodziny zaowocował szybką wycieczką nad Zalew Sulejowski.Mimo nieprzyjemnego i dość silnego wiatru udało się zrobić kilka zdjęć.
Bardzo spontaniczne wyjście z domu.Miło być tylko po zakupy i mały spacer.Skończyło się wizytą w Stoczni Cesarskiej.Jednak będę tam musiał wybrać się ponownie.