Sztormowo — Krynica Morska
Od dawna w fotografii, a raczej w jej obróbce fascynowała mnie opcja — HDR (High Dynamic Range). Wiem, że wygląda to czasem kiczowato a zdrobnienie dobrego zdjęcia w tej technice jest trudna
Nasze wspólne wycieczki
Od dawna w fotografii, a raczej w jej obróbce fascynowała mnie opcja — HDR (High Dynamic Range). Wiem, że wygląda to czasem kiczowato a zdrobnienie dobrego zdjęcia w tej technice jest trudna
Drugi i ostatni dzień naszego pobytu w Pobierowie zaczęliśmy od śniadania.Podobnie jak obiadokolacja poprzedniego dnia było bardzo smacznie.I coś, co nas mile zaskoczyło — nie widzieliśmy tego jeszcze w żadnym
W sumie to mieliśmy sobie jechać do tego nowo otwartego Gołębiewskiego w Pobierowie.Jednak jak już wcześniej wspominałem — choroby wieku dziecięcego nas odstraszyły.Przynajmniej na razie. Na jakiś czas.Wszystko będzie
Na koniec dnia już po kolacji usiadłem do laptopa, aby zgrać zdjęcia z dzisiejszego dnia.I te z drona, i te z aparatu i te z telefonów naszych.Przy okazji zerknąłem w kamery internetowe, aby zobaczyć, jak wygląda
Już podczas naszego poprzedniego pobytu padł pomysł rejsu. Wtedy jakoś chyba trochę brakło nam na to czasu.A podczas obiadu wrócił ten pomysł.A, że obiad w Tawernie Columbus
W zasadzie to nie do końca miało być wyjście na tę plażę. Bardziej miało to być przejście przez kładkę na drugą stronę portu i zobaczenia co jest i jak to wygląda z tej drugiej — mniej odwiedzanej strony
Po zameldowaniu się poszliśmy najpierw na basen. Strefa basenowa bardzo przyjemnie zrelaksowała nas.Po basenie poszliśmy na kolację, gdzie nie było zaskoczenia — było smacznie, do wyboru i koloru. Po dobrej kolacji