Ustka v2 – część I
Po zameldowaniu się poszliśmy najpierw na basen. Strefa basenowa bardzo przyjemnie zrelaksowała nas.Po basenie poszliśmy na kolację, gdzie nie było zaskoczenia — było smacznie, do wyboru i koloru. Po dobrej kolacji
Nasze wspólne wycieczki
Po zameldowaniu się poszliśmy najpierw na basen. Strefa basenowa bardzo przyjemnie zrelaksowała nas.Po basenie poszliśmy na kolację, gdzie nie było zaskoczenia — było smacznie, do wyboru i koloru. Po dobrej kolacji
Pierwszy wyjazd, jaki mieliśmy udał się. O nim można przeczytać tutaj. Jednak brakło nam czasu na obejrzenie paru miejsc. Stąd korzystając z okazji i odrobiny wolnego
Na koniec całego wyjazdu kilka słow podsumowania. Nie jest to reklama konkretnego miejsca lecz moja subiektywna ocena. Bistro Kanał Aby zjeść obiad, odeszliśmy od głównego nurtu.Zanim dotarliśmy
Plaża zachodnia i tak zwane trzecie molo. Molo, jakie od dawna chciałem mieć na zdjęciach z drona. Do tej pory nie było ku temu sposobności. Głównym problem dla mnie jako droniarza
Plaża wschodnia. Miejsce, jakie znam tylko z widoku z nadmorskiej promenady. Czy będąc na koloniach, czy też na wakacjach z dziadkami nigdy nie zeszliśmy na tę plażę. Czemu, tego nie wiem. Teraz mając czas
Plaża wschodnia. Miejsce, jakie znam tylko z widoku z nadmorskiej promenady. Czy będąc na koloniach, czy też na wakacjach z dziadkami nigdy nie zeszliśmy na tę plażę. Czemu, tego nie wiem. Teraz mając czas
Już od jakiegoś czasu zamierzałem się tu przyjechać. Głównym celem było zobaczenie z góry jak wygląda to stare molo po zachodniej stronie portu w Ustce. Z racji, że Karolina miała