Pobierowo — część II
Drugi i ostatni dzień naszego pobytu w Pobierowie zaczęliśmy od śniadania.Podobnie jak obiadokolacja poprzedniego dnia było bardzo smacznie.I coś, co nas mile zaskoczyło — nie widzieliśmy tego jeszcze w żadnym
Nasze wspólne wycieczki
Drugi i ostatni dzień naszego pobytu w Pobierowie zaczęliśmy od śniadania.Podobnie jak obiadokolacja poprzedniego dnia było bardzo smacznie.I coś, co nas mile zaskoczyło — nie widzieliśmy tego jeszcze w żadnym
W sumie to mieliśmy sobie jechać do tego nowo otwartego Gołębiewskiego w Pobierowie.Jednak jak już wcześniej wspominałem — choroby wieku dziecięcego nas odstraszyły.Przynajmniej na razie. Na jakiś czas.Wszystko będzie
Rozglądaliśmy się za jakimś fajnym miejscem, gdzie można by pojechać na weekend. Z racji, że byliśmy już w Gołębiewskim w Mikołajkach to może by pojechać do nowo otwartego hotelu tej samej sieci w Pobierowie?.
W zasadzie ten wyjazd można określić jednym stwierdzeniem — ciągle pada. I faktycznie, można powiedzieć, że cały wyjazd był pod dyktando padającego deszczu. Z przejaśnieniami. Jednak mimo wszystko
Mazury zwane także Pojezierzem Mazurskim albo Krainą Tysiąca Jezior. Ta część Polski ma swoje miejsce w mojej pamięci. Można powiedzieć, że prawie całe Mazury, a na pewno jego główne szlaki,
Nowa forma atrakcji — patrzenie w kalendarz i szukanie wolnego. W sumie nie musi być to cały weekend. Może być sobota / niedziela. Z doświadczenia wiem, że osoby pracujące w handlu
Korzystając z ładnej pogody pojechaliśmy na spacer do Gdyni. Dawno nas tu nie było.Drona nie zabierałem ze sobą — bo trochę za mocno wiało. Zabrałem tylko aparat. Coraz częściej zabieram aparat ze sobą. Nawet