Wyjazd w góry — Dzień 4 – Dolina Kościeliska
Podobnie jak wczoraj obudziłem się dość wcześnie. Karolina jeszcze dosypiała. A ja w tym czasie przeglądałem zdjęcia z Morskiego Oka. W sumie poranek to nic ciekawego — prysznic, ogarnąć
Nasze wspólne wycieczki
Podobnie jak wczoraj obudziłem się dość wcześnie. Karolina jeszcze dosypiała. A ja w tym czasie przeglądałem zdjęcia z Morskiego Oka. W sumie poranek to nic ciekawego — prysznic, ogarnąć
Obudziłem się przed budzikiem. Jakoś zawsze tak mam, że budzę się przed nim. Zwłaszcza przed jakimiś akcjami typu wyjazd, wycieczka, coś w tym stylu.Na śniadanie zeszliśmy na 7:30 z nadzieją, że będzie
Po śniadaniu spacer do Złotych Tarasów do salonu Nikona.Dokupiliśmy brakujące rzeczy i wróciliśmy na kwaterę. Spakowaliśmy rzeczy do samochodu, wymeldowaliśmy się i korzystając z bliskości Łazienek poszliśmy na wiewiórki.Wizyta w Warszawie bez wiewiórek
Wyjazd w góry zaczęliśmy od wizyty w Warszawie.W sumie to dałbym radę bez problemu dojechać do Bukowiny z Gdańska.Jednak to jest kawałek trasy (od 705 do 765 km — w zależności od wybranego wariantu). Wybór padł
W sumie to już od paru lat chodzi nam po głowie Chorwacja.Zwłaszcza teraz kiedy mamy dość wygodny samochód, jakim poruszanie się nie jest męczące a sprawia nam przyjemność.
W ostatnim czasie udało nam się odwiedzić kilka nadmorskich miejscowości. Byliśmy w Ustce, na Helu, we Władysławowie, w Krynicy Morskiej, Pobierowie i Łebie. Każdy z tych wyjazdów miał swój
Przeglądając w sobotę prognozę wyszło mi na to, że może jednak da się coś zobaczyć w niedziele.Decyzja o Łebie padła … nie ma co się oszukiwać — za kamerą internetową.W obrazie z niej – https://leba.webcamera.pl/