Wyjazd w góry zaczęliśmy od wizyty w Warszawie.W sumie to dałbym radę bez problemu dojechać do Bukowiny z Gdańska.Jednak to jest kawałek trasy (od 705 do 765 km — w zależności od wybranego wariantu). Wybór padł
Przeglądając w sobotę prognozę wyszło mi na to, że może jednak da się coś zobaczyć w niedziele.Decyzja o Łebie padła … nie ma co się oszukiwać — za kamerą internetową.W obrazie z niej – https://leba.webcamera.pl/
Rozglądaliśmy się za jakimś fajnym miejscem, gdzie można by pojechać na weekend. Z racji, że byliśmy już w Gołębiewskim w Mikołajkach to może by pojechać do nowo otwartego hotelu tej samej sieci w Pobierowie?.
W zasadzie ten wyjazd można określić jednym stwierdzeniem — ciągle pada. I faktycznie, można powiedzieć, że cały wyjazd był pod dyktando padającego deszczu. Z przejaśnieniami. Jednak mimo wszystko
Nowa forma atrakcji — patrzenie w kalendarz i szukanie wolnego. W sumie nie musi być to cały weekend. Może być sobota / niedziela. Z doświadczenia wiem, że osoby pracujące w handlu
Na koniec dnia już po kolacji usiadłem do laptopa, aby zgrać zdjęcia z dzisiejszego dnia.I te z drona, i te z aparatu i te z telefonów naszych.Przy okazji zerknąłem w kamery internetowe, aby zobaczyć, jak wygląda
Już podczas naszego poprzedniego pobytu padł pomysł rejsu. Wtedy jakoś chyba trochę brakło nam na to czasu.A podczas obiadu wrócił ten pomysł.A, że obiad w Tawernie Columbus